O tym, że wykorzystywanie zbyt ogólnych słów kluczowych w kampaniach powoduje najczęściej spadek współczynnika konwersji pisaliśmy już wcześniej.
W skrócie - gdy nasza reklama, np. hotelu w Zakopanem będzie się wyświetlać na hasło “hotele”, to trafimy zarówno do klientów którzy chcą spędzić weekend w górach, jak i tych którzy chcą pojechać nad morze, czy np. mają spotkanie biznesowe w stolicy. Oczywiście pewien odsetek szukających będzie zainteresowany naszą ofertą, ale relatywnie będzie on niewielki.
Stosowanie ogólnych słów kluczowych wydaje się więc posunięciem nietrafionym…
Dlaczego nie?
Powyższy przykład obrazuje dobrze problem zbyt ogólnych słów kluczowych - przez to, że trafimy do dużej liczby klientów, z których większość prawdopodobnie nie będzie zainteresowana naszą ofertą - reklama nie będzie klikana zbyt często, a przez to będzie postrzegana jako mniej wartościowa. Koszt kampanii więc wzrośnie, przy procentowo mniejszej liczbie pozyskanych klientów.
Dlaczego tak?
Gdyż czasem jednak takie działania są opłacalne. Istnieją branże (np. nieruchomości) gdzie pozyskanie każdego pojedynczego klienta może wygenerować duży zysk, stąd można też pogodzić się ze zwiększonymi kosztami kampanii.
Czasem też zdarza się sytuacja, gdy oferujemy nowy, nieznany powszechnie na rynku produkt. Za przykład niech posłuży tutaj napar herbaciany Yerba Mate - większość ludzi w Polsce dotąd o nim nie słyszała, za to każdy chyba wie czym są kawa i herbata. Yerba Mate stanowi dla nich alternatywę, pozytywnie oddziałuje na organizm, pobudza go i dodaje energii. Jednakże jeśli kampanię AdWords oprzemy wyłącznie o słowo kluczowe “Yerba Mate”, trafimy tylko do grupy osób, które już ją znają. Aby zainteresować nowym produktem innych, musimy wykorzystać inne słowa kluczowe - czyli w tym przypadku np. “kawa” i “herbata”. Hasła te muszą być uzupełnione specjalnie dobranym do tej grupy klientów opisem - musi on podkreślać, że proponujemy coś alternatywnego do poszukiwanych przez klienta produktów i podać mu powody dla których powinien się tą alternatywą zainteresować.
Nie należy tutaj liczyć na nadzwyczajną konwersję - prawdopodobnie w przypadku tak ogólnych słów nie będzie ona zbyt duża, ale dzięki reklamom przygotowanym specjalnie dla osób nie znających produktu mamy szansę pozyskać nowych klientów.
Aby sprawdzić efektywność ogólnych słów kluczowych najlepiej byłoby przygotować niewielką kampanię testową (choć należy się liczyć z tym, że ogólne słowa mogą być dużo szybciej “wyklikane”!) i dokładnie przyjrzeć się jej efektom. Jeśli wygenerowany w ten sposób obrót zwróci inwestycję - całe przedsięwzięcie będzie miało sens rozwoju, jeśli nie - lepiej będzie pozostać przy dopasowanych frazach.
Cykl zakupu, a słowa kluczowe
Ogólne słowa kluczowe przydatne są także w sytuacji, gdy klient nie jest zdecydowany na konkretny produkt i na początek szuka ofert różnych producentów - wpisuje wtedy np. hasło “aparaty cyfrowe”. Możemy już na tym etapie zainteresować go naszą ofertą.
Temat szczegółowo został już opisany w blogu Google, dlatego nie rozwijajac nadmiarowo tematu po szczegółowe wiadomości opisujące cykl zakupowy odsyłamy do źródła ;).
Dodaj do: